Witamy Państwa na blogu ,,Seniorzy w Tychach"!

Jest on tworzony przez uczestników projektu "Seniorzy w działaniu". W naszym zamierzeniu jest to miejsce poświęcone aktywnym seniorom w Tychach. Będzie tu można znaleźć informacje, komentarze i polemiki dotyczące wydarzeń kulturalnych, edukacyjnych adresowanych dla seniorów oraz informacje dotyczące problemów i potrzeb dotyczących mieszkańców Tychów po 60 roku życia.

Zachęcamy do pisania i do lektury! Czekamy na ciekawe teksty do publikacji. Chcesz zamieścić tekst?

Napisz pod adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

    Szanowni seniorzy!
 Nazywam sie Bogdan Radwin i mam pytanko dotyczace moich krewnych. Mianowicie w latach jeszcze socjalizmu w Polsce mieszkali w Tychach moi kuzyni t.z. bylo ich 5. Barbara, Ryszard, Piotr, Ilona i Adam Stefaniakowie ( Stefaniak ). Mieszkali w Tychach przy ulicy Cichej 5. Ostatni kontakt mialem z nimi  w roku 1982 jak zmarl ich ojciec Henryk Stefaniak. Potem sam wyjechalem z Polski i kontakt sie urwal.   

 Próbowalem znimi nawiazac kontakt listowny ale nic to nie dalo. Raz wyslalem list polecony to wrocil on spowrotem z napisem: "nie odebrano w terminie", co by oznaczalo ze jeszcze ktos ze Stefaniakow tam mieszka. Jeżeli ktos z klubowiczow zna moich krewnych lub ich potomstwo  to prosze o kontakt na maila, albo przez Facebooka moje nazwisko na Facebook-u albo na Naszej Klasie to Peter Bogdan Radwin. Za jakiekolwiek wiadomosci z góry dziekuję.   

 

    P.B. Radwin   

  P.S. Moj adres mailowy to            Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

OPINIE UCZESTNIKÓW

* * *

Już taka jest natura ludzka, że człowiek jako istota stworzona do życia we wspólnocie czuje wokół siebie pustkę, gdy los odseparuje go od bliźnich. Dobrze, kiedy jeszcze ma obok siebie współmałżonka lub potomnych.Co jednak następuję po ich odejściu, czy po przejściu na emeryturę? Czy wówczas pozostaje tylko tzw. „czarna dziura” i względnie pustelnicza wegetacja? O nie!

Wtedy ujęcie w swoje ręce steru własnego losu powinno nadać jego życiu prawdziwy kurs, kurs-którego przystanią będzie oaza psychicznego komfortu, aktywne uczestnictwo w kółkach zainteresowań, radość samorealizacji.

Taką właśnie oazę znajdziesz w naszym KLUBIE SENIORA!

Zapraszamy!

Jan

* * *

Drogi Seniorze,

biegnij do PLATYNY,

bo tam odnajdziesz sens "jesieni życia" i spokój jedyny.

Po drodze zostaw wszystkie troski, trudy i znoje,

bo na pewno spotkasz nas tam więcej niż dwoje.

Wspólne rozmowy, zajęcia i śmiechy bez obawy,

wprowadzą Cię w nastrój dobrej zabawy.

W PLATYNIE zdobędziesz szybko to co chcesz,

więc startuj od jutra i się ciesz!

Danusia

 

***

PLATYNO, PLATYNO,
gromadzisz ludzi dojrzałych jak wino.

W nich talenty drzemią ukryte,
a rozbudzone będą obfite.

Platyno,ty wszystko udźwigniesz
i w działaniach swych, jeno śmigniesz.

Danusia

 


***


Seniorska PLATYNA, przywołuje chętnych,
a oni jak magnes przyciągną następnych.Tu ochoczo wszyscy działają
i oblicza swe odkrywają.Wiedza i doświadczenie,znaczenie duże mają
i wśrod nas niech się obnażają.Szanse masz duże,więc nie rezygnuj
i w progi Platyny emigruj.

Danusia

* * *

A może wybrać się na przygodę z  tańcem?
 
Taniec to tylko poruszanie się w rytm muzyki.Taniec  poprawia samopoczucie,uwalnia od codziennych napięć,zbliża ludzi i pobudza do  aktywności.Taniec to sposób na spędzanie wolnego czasu,a przy okazji terapia i  poznawanie tajników sztuki tańca pod kierunkiem bardzo cierpliwego i  sympatycznego profesjonalisty- Pana Ryszarda.
Podobno "taniec jest modlitwą  nóg".
Tańczmy więc...
Iza
 
* * *

Do Klubu Seniora zapisałam się we wrześniu i to był najlepszy pomysł , jaki przyszedł mi do głowy w tym roku. Można tu nauczyć się tańca i wielu innych rzeczy, czasem pośpiewać, poznać fantastycznych ludzi. Takich, którzy mimo wszystko, mają apetyt na życie.

Małgorzata    

WIECZÓR WIGILIJNY
 
Stół nakryty, puste miejsce bez imienia
Dla wędrowca, którego tu jeszcze nie ma.
Na stole same smakołyki: Makówka,
Barszcz, zupa grzybowa, ryba, słodka bułka.
 
Na czołowym miejscu talerz z opłatkami,
To Święto wyczuwane wszystkimi zmysłami!
Choinka ubrana kolorowo świeci,
Pod choinką, darów poszukują dzieci.
 
Buzie choć poważne, śmieją się oczami,
Uroczyści wszyscy, odświętnie ubrani.
Na wieczornym niebie gwiazdka zabłysła,
Gospodarz zaprasza, to rzecz oczywista.
 
Modlitwa, życzenia, opłatka łamanie,
A teraz w powadze jadła spożywanie.
Później pora na wspomnienia i marzenia,
Czas refleksji, postanowień rozliczenia.
 
Mija wieczór majestatu, symboliki,
Pośród rozmów i kolędowej muzyki.
Po przeżyciach przygotowań i nastroju,
Starsi marzą: cicho usiąść, gdzieś w spokoju.
 
Inni by choć trochę pokolędowali,
Młodzi chętnie na pasterkę się wybrali.
Tak mija wieczór długo oczekiwany,
Za rok znowu będzie z radością witany!
 
                            Janek Machaczka

Internationaler Bund Polska

 

 

ASOS 2014-2020

Urząd Miasta Tychy

JSN Epic template designed by JoomlaShine.com